Załóż konto

Twój koszyk

Zamknij

Brak produktów w koszyku.

Moja historia

Mam to szczęście, że spotykam na swojej drodze mądrych i wartościowych ludzi, od których mogę czerpać wiedzę, doświadczenie i dzielić się tym z Tobą. Poznałam specjalistów kosmetycznych, którzy uświadomili mi, jak ważne są składy produktów, którymi się myję i nakładam na ciało wiele razy każdego dnia…

więcej...

Od nich też dowiedziałam się, iż wiele kosmetyków zawiera niebezpieczne dla zdrowia, podrażniające substancje, na przykład konserwant – formaldehyd i jego pochodne, który kryje się m.in. pod nazwą 2-bromo -2-nitropropane-1,3-diol. W odróżnieniu od dość prostych do zapamiętania nazw innych konserwantów – parabenów, formaldehyd i jego pochodne kryją się pod trudnymi hasłami, które potrafią odczytać tylko specjaliści.

Odkryłam, że niedobre dla mnie są też pochodne ropy naftowej, znajdujące się na liście składników produktu m.in. pod nazwą olej mineralny (Mineral Oil). Niestety „zaklejają” one moje ciało jak plaster, sprawiają, że skóra nie oddycha. Opisy na opakowaniach obiecują, że nawilżają skórę, sprawiają, że wygląda gładko i pięknie. W rzeczywistości moje skóra tylko wydawała się gładka i nawilżona, „wyprostowana”. Gdy zmywałam z ciała balsam i make-up z twarzy widziałam, że skóra była bardzo przesuszona, szybciej się starzała.

Niedobre dla mojej skóry są także silikony – oporne na wodę, trudne do zmycia z twarzy, ciała, włosów.

Dawałyście mi wielokrotnie sygnały, podejmowałyście tematy związane z pielęgnacją, sprawiłyście, że poszukiwałam informacji. Dowiedziałam się i nauczyłam bardzo wiele dzięki doświadczonym ekspertkom kosmetycznym oraz informacjom, które dostawałam od Was. To wszystko sprawiło, że zrozumiałam jak wiele niepotrzebnych, szkodliwych i  chemicznych substancji mnie otaczało.

Dzięki Wam wszystkim zmieniłam moje podejście w kwestii pielęgnacji.

Zdrowie i środowisko naturalne zawsze były dla mnie ważne. Dbam o moje miejsce na Ziemi i choć nie na wszystko mam wpływ – wiele mogę zmienić.  Postanowiłam zmienić kosmetyki, których używam wiele razy każdego dnia. Uprawiam sport i zdrowo się odżywiam. Nadszedł czas na holistyczne podejście i dopełnienie mojej dbałości o siebie przez świadomą pielęgnację ciała.

Zaczęłam poszukiwać i testować naturalne kosmetyki. Niestety nie zawsze były łatwo dostępne.

Dlatego we współpracy z doświadczonymi specjalistami kosmetycznymi i pasjonatami zdrowego stylu życia, stworzyłam naturalne kosmetyki beBIO: żele, balsamy i dezodoranty, które w ponad 99% składają się ze składników pochodzenia naturalnego. Nie ma w nich formaldehydu i jego pochodnych, parabenów i innych niebezpiecznych, alergizujących konserwantów, silikonów, pochodnych ropy naftowej ani PEGów, SLSów, Ftalanów.

Widzę rezultaty, moje ciało odwdzięcza się, skóra nie jest przesuszona. Kiedyś musiałam nakładać balsam wiele razy w ciągu dnia, żeby była miękka i gładka. Teraz widzę długotrwałe efekty naturalnej pielęgnacji, dobroczynne składniki doskonale działają, skóra jest w idealnej kondycji, odżywiona i nawilżona przez cały czas.

Rozpieszczam moje ciało naturalnymi żelami pod prysznic i balsamami, a chronię naturalnym dezodorantem.


Śmiało stosuj je w codziennej pielęgnacji, tak jak ja.

Back to Top